Dieta ketogeniczna

Autor: Ola Nowak — Maj 15, 2015

Dieta ketogeniczna zyskuje coraz większą popularność wśród osób, które chcą dość szybko stracić nadprogramowe kilogramy. Zaliczana jest do diet niskowęglowodanowych. Pozwala poczuć się lekko i mieć znakomite samopoczucie, jednak jej nadużywanie może zamiast korzyści wyrządzić nam wiele szkód, dlatego należy ją stosować wyłącznie po konsultacji z lekarzem i pod jego opieką.

Generalnie mówiąc, dieta ketogeniczna polega na wyeliminowaniu z diety wszystkich węglowodanów, a posiłki muszą się składać tylko z białek i tłuszczów. Taki sposób żywienia prowadzi do ketozy czyli stanu, w którym organizm jako źródła energii używa wyłącznie własnych tłuszczów zapasowych. Taka dieta wymaga dużo dyscypliny i samozaparcia, ponieważ zakazane są produkty, które zawierają nawet śladowe ilości węglowodanów.

iclipart.com

iclipart.com

Dieta ketogeniczna może być stosowana maksymalnie przez 4 miesiące, a na dodatek nie przez każdego. Kategorycznie nie wolno jej stosować u dzieci i młodych ludzi, którzy się uczą, co ma związek z procesami chemicznymi, które zachodzą w organizmie. Mózg pozyskuje w czasie tej diety energię nie z glukozy powstającej z węglowodanów, a ze związków ketonowych, pozyskuje jedynie około 70% potrzebnej mu energii, jest więc niedożywiony. Po kilku dniach stosowania diety ketogenicznej człowiek wchodzi w stan euforyczny, ma doskonałe samopoczucie, jest wesoły i lekki. Po 2-3 miesiącach wszystko mija. Pojawia się utrata apetytu, zmiana zapachu potu, moczu, oddechu, narasta pragnienie, senność oraz zaparcia. Dlatego podczas stosowania takiej diety konieczna jest ścisła współpraca z lekarzem, kontrolowanie pH moczu, OB.

Dieta ketogeniczna zachęca wiele osób z nadwagą, bo jest kojarzona jest z szybkim chudnięciem przy jednoczesnym braku odczuwania głodu. Ciała ketonowe powstające w czasie stosowania diety, obciążają w naszym organizmie nerki i wątrobę, a na początku jej stosowania trzeba się liczyć z różnymi dolegliwościami, jak mdłości, zaparcia czy zmęczenie. Po dłuższym stosowaniu przybywa energii, jednak dochodzi do niedoborów witamin, składników mineralnych, przeciwutleniaczy, błonnika pokarmowego oraz białka, a następnie wystąpienia szeregu poważnych dolegliwości, jak zapalenia trzustki, kamicy nerkowej i żółciowej. Podkreśla się również niebezpieczeństwo związane z gromadzeniem methylglyoxalu i jego produktów ubocznych, uznawanych za czynnik ryzyka uszkodzenia naczyń krwionośnych i tkanek.

Reklama: