Dieta dla sportowca – proste zasady w kilku punktach

Autor: Redakcja — Styczeń 26, 2015

Football fansNa świecie istnieją setki, jeśli nie tysiące diet, które często zawierają w swojej nazwie słowa „rewolucyjna”, „najlepsza” czy „chudnięcie bez wysiłku”. Choć uważamy, że da się schudnąć bez żadnej aktywności fizycznej, to jesteśmy przekonani, że bez ruchu nie da się osiągnąć idealnej sylwetki. Wiecie o tym również Wy, dlatego większość z nas dbając o siebie nie tylko odpowiednio się odżywia, ale również uprawia różne sporty. Problem pojawia się w momencie, kiedy nasza dieta nie dostarcza nam odpowiedniej ilości kalorii i wartości odżywczych i po prostu „zarzynamy się”.

W sieci mało jest diet, które biorą pod uwagę wzmożoną aktywność fizyczną, natomiast zupełnie naturalne jest, że innego „paliwa” potrzebuje maratończyk, a innego osoba spędzająca cały dzień przed ekranem monitora. Postaraliśmy się zebrać podstawowe porady, jak jeść, aby chudnąć, a nie „umierać z głodu”:

  • osoby uprawiające sport potrzebują więcej węglowodanów, które są najlepszym „paliwem”, dlatego musimy dostarczać je za pomocą ryżu lub makaronu pełnoziarnistego (w większości diet są zabronione),
  • nasze dzienne posiłki powinny zaczynać się od najbardziej „węglowych”, a kończyć na najbardziej „białkowych” – np. rano powinniśmy zjeść płatki owsiane, a wieczorem serek wiejski
  • warzywa, warzywa, warzywa – pod każdą postacią
  • dozwolone mięsa: kurczak, wołowina oraz ryby: łosoś i tuńczyk,
  • słodycze: najlepiej pozwolić sobie na gorzką czekoladę, która jest zdecydowanie najbardziej prozdrowotnym słodyczem
  • jak najmniej smażenia, które można świetnie zastąpić gotowaniem na parze.

Tych kilka punktów powinno nam pomóc w zrzucaniu zbędnych kilogramów przy jednoczesnym czerpaniu radości z uprawiania sportu. Waga może nie będzie spadała tak szybko, jak w wypadku takich rujnujących diet jak m.in. kopenhaska, lecz stosowanie tych zasad pozwoli nam dostarczać organizmowi wszystkich niezbędnych wartości odżywczych oraz uniemożliwi powstanie tzw. efektu jojo.

Reklama: