Dlaczego warto zrezygnować z kostki rosołowej?

Autor: Agnieszka S. — Grudzień 07, 2015

Kostka rosołowa to jedna z najczęściej używanych przypraw. Tak naprawdę to jednak zlepek soli, tłuszczu palmowego, barwinków i wzmacniaczy smaku…

Kostka rosołowa

Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że kostka rosołowa nie jest zdrowa i dietetyczna. Często jednak nie mamy czasu, aby zrobić prawdziwy bulion. Pamiętajmy jednak, że zawiera ona dużą ilość soli, to jej główny składnik. Przez to nie mamy pełnej świadomości jaka ilość tej przyprawy znajduje się w naszych potrawach. Jej nadmiar zwiększa ryzyko nadciśnienia, chorób układu krążenia, raka żołądka i mózgu oraz chorób nerek. Pamiętajmy, że już po 2 tygodniach po zmniejszeniu porcji soli, dawne dania będą wydawały nam się niesmaczne.

Kostka zawiera wiele wzmacniaczy smaku, między innymi: glutaminian sodu, inozynian disodowy i guanylan disodowy. Ten pierwszy sprzyja otyłości, więc jeżeli chcemy schudnąć powinniśmy go unikać. Wywołuje również reakcje alergiczne. Dwie kolejne substancje szkodzą dzieciom, osobom z dną moczanową i kamieniami nerkowymi.

Znajdujący się w recepturze tłuszcz palmowy utwardzony w 45% składa się z nasyconych kwasów tłuszczowych. Oznacza to, że wywołuje, między innymi, wzrost cholesterolu we krwi.

Większość kostek rosołowych zawiera również karmel amoniakalny, który otrzymujemy podczas podgrzewania cukrów z amoniakiem. Jest on przyczyną chorób wątroby, żołądka oraz nadpobudliwości.

Producenci coraz częściej promują „zdrowsze” kostki rosołowe. Mają one zawierać większą ilość warzyw i mniej tłuszczu. Jednak naprawdę zdrowe, mogą być jedynie takie przygotowane w domu.

Reklama: