Dżdżownica – ciekawe ćwiczenie dla każdego

Autor: Redakcja — Listopad 25, 2015

Kobiety w czasie ćwiczeń

Dżdżownica większości z nas kojarzy się z nieprzyjemnym robakiem, pozytywne skojarzenia mogą mieć w zasadzie tylko łakomczuchy, którzy uwielbiają żelki w kształcie tego robaka. Dżdżownice poruszają się nienaturalnie się wijąc i choć ten ruch jest niemożliwy do wykonania przez człowieka, to istnieje ćwiczenie, które ma na celu imitowanie tego zachowania.

Po co wykonywać „dżdżownicę”? Jakie mięśnie rozwiniemy? Przede wszystkim wykonując to ćwiczenie zadbamy o stabilizację, jakże ważną nie tylko dla aktywnych, ale rozwiniemy również mięśnie brzucha, ramion i pośladków. Zainteresowani? Zapraszamy!

Pozycja wyjściowa to wyprostowana sylwetka – plecy prosto, łopatki ściągnięte, nogi proste w kolanach (będą takie przez cały czas wykonywania ćwiczenia). Nie zginając kolan pochylamy się do przodu, aż do momentu, gdy będziesz mogła oprzeć się rękami na ziemi. Wtedy rozpoczynasz „spacer” rękami – idziesz do przodu, aż Twoje ciało wyciągnie się do pozycji pompki. Wtedy rozpoczynasz drugą fazę ćwiczenia, czyli dochodzisz nogami jak najbliżej rąk – kolana przez cały czas nasz proste, więc przy maksymalnym zbliżeniu Twoje pośladki są wypięte ku górze. Nie podnosząc się rozpoczynasz kolejny „spacer” – najpierw rękami, a później nogami.

Ćwiczenie wykonujesz np. na dystansie o długości 10m. Oczywiście nie każdy ma odpowiednią przestrzeń do wykonania ćwiczenia – wtedy możesz robić podobne ćwiczenie w miejscu, gdzie nogi, wyprostowane w kolanach, trzymasz nieruchomo na ziemi, a poruszasz się jedynie spacerując rękami w przód i tył. Ćwiczenie można wzbogacić robiąc pompkę przy maksymalnym rozciągnięciu lub podnosząc się do stania po każdej serii „spaceru”.

Dżdżownica, choć nie wydaje się być trudnym ćwiczeniem, potrafi sprawić niemały problem, jest jednak świetnym sposobem na dbanie o siebie w zimniejsze miesiące, kiedy nie chce nam się wychodzić na dwór.

Reklama: