Karmienie emocji czyli jedzenie kompulsywne cz. II

Autor: Ola Nowak — Październik 17, 2014

Co dzieje się w głowie osoby cierpiącej na kompulsywne obżarstwo?

Przede wszystkim osoby chore w chwili napadu nie myślą racjonalnie, a ich jedynym celem jest wówczas znalezienie jedzenia i ukojenie wewnętrznego, psychicznego bólu. Natomiast po napadzie z kolei pojawia się uczucie senności i ospałości, które wynika z przejedzenia. Do świadomości chorego zaczyna też docierać myśl, że zawiódł samego siebie, pojawiają się wyrzuty sumienia, a te znowu wywołują napięcie. I błędne koło się zamyka.

Jak zatem walczyć z tą chorobą, bo tym jest kompulsywne jedzenie?

Przede wszystkim trzeba się nauczyć odróżniać głód psychiczny, emocjonalny, od właściwego i faktycznego czyli głodu fizycznego. Głód emocjonalny pojawia się nagle, natomiast fizyczny narasta stopniowo, a jeśli mamy do czynienia z głodem o podłożu psychicznym, będziemy jeść nawet gdy żołądek będzie już pełny. Z kolei głód fizyczny powoduje, że zaspokoić go można każdą potrawą, a w przypadku głodu psychicznego jest to potrzeba spożycia konkretnego pokarmu, który w odczuciu chorego najlepiej ukoi jego ból emocjonalny – mogą to być np. lody czy czekolada, ale niekoniecznie słodycze. Głód emocjonalny powoduje, że nie można czekać tylko natychmiast trzeba zjeść upatrzony pokarm. Dodatkowo przy głodzie fizycznym organizm i człowiek są w stanie zaczekać na posiłek, przy emocjonalnym fakt nie bycia głodnym nie ma żadnego znaczenia.  Zaspokojony głód emocjonalny ponadto zazwyczaj powoduje poczucie winy. A to już droga, która może prowadzić do rozwoju np. bulimii.

Jakie są przyczyny emocjonalnego objadania się?

Częstą przyczyną jedzenia kompulsywnego jest poczucie znudzenia, kiedy człowiek nie ma pomysłu na spędzenie czasu i zaczyna przeszukiwać lodówkę i szafki. Często problem pojawia się też w sytuacji gdy przygotowujemy się np. do egzaminu czy prowadzimy ważny projekt, obarczony dużą dozą stresu i małą ilością czasu wolnego na spożycie prawidłowego posiłku.  Jedzenie z nudów jednak nie wynika najczęściej z lenistwa, a bierze się z faktu, że mamy poczucie beznadziei życia, tego, że nic ciekawego nas nie spotkało i nie spotka – nuda w tym przypadku jest po prostu głodem emocji, zrozumienia, zainteresowania ze strony otoczenia.

www.realitatea.net

www.realitatea.net

Częstym podłożem problemów z kompulsywnym odżywianiem są relacja chorego z rodzicami, jeszcze w okresie dzieciństwa. Chodzi tu o poczucie autonomii i swego rodzaju walkę o nią w tzw. procesie separacji, kiedy dziecko chce coraz mniejszej zależności, także emocjonalnej od rodziców, ponieważ dorasta, a rodzice nie potrafią tego zaakceptować, wzbudzając często w dziecku wyrzuty sumienia. Tego typu wahania emocjonalne, a także zaburzenie poczucia bezpieczeństwa czy odgórne nastawienie na krytykę powodują problemy nie tylko w procesie separacji, ale wpływają na dorosłe życie, ponieważ stajemy się nadwrażliwi i rozchwiani emocjonalnie, skonfliktowani wewnętrznie. A to niestety pierwszy krok w kierunku problemów emocjonalnych, które w wielu przypadkach kończą się kompulsywnym jedzeniem.

 

Reklama: