Jak przetrwać Wielkanoc na diecie?

Autor: Ola Nowak — Kwiecień 14, 2014

Każde święta, czy to Boże Narodzenie i Wielkanoc, czy też imieniny w rodzinie i proszony obiad są wyzwaniem dla osób stosujących dietę odchudzającą, ponieważ wielość pysznych potraw, często tych ulubionych, kusi niemiłosiernie i ciężko zachować równowagę i silną wolę, żeby nie złamać się w często rygorystycznych założeniach stosowanej diety.

Najlepszym sposobem na dietetyczną Wielkanoc jest przygotowanie tradycyjnych potraw, ale w wersji light. W pierwszej kolejności tłuste i bardziej kaloryczne mięsa, jak wieprzowina czy boczek, powinny zostać zastąpione drobiem – indykiem lub kurczakiem. Do warzywnej sałatki zamiast majonezu możemy dodać jogurt naturalny z łyżką musztardy, a do jajek nie stosować żadnych dodatków, starając się także nie spożywać zbyt wiele żółtek. Także dietetyczne i lżejsze wersje potraw należy jednak jeść z umiarem, bo największym problemem świat jest przejadanie się. Zawsze lepszy i przede wszystkim zdrowszy jest lekki niedosyt.

kobieta.wp.pl

kobieta.wp.pl

Dobrym pomysłem jest także wykorzystanie postu przedświątecznego. Wtedy naszej diecie pomaga tradycja polegająca na ograniczeniu spożycia pokarmów w Wielki Piątek i wielką Sobotę. Zastosowanie tej wyraźnej granicy między postem a Wielkanocą przyniesie same korzyści nie tylko duchowe wynikające z przekonań religijnych i doktryny Kościoła, ale również dla naszej wagi i sylwetki. Jeśli jesteśmy na początku naszej drogi w odchudzaniu, nie róbmy raczej odstępstw od diety, ponieważ każde takie odstępstwo spowalnia metabolizm i powoduje, że musimy zaczynać pracę nad sobą od początku. Jednak jeśli dbamy o sylwetkę i odchudzamy się przez zmianę nawyków żywieniowych, to dwa świąteczne dni odstępstw od jadłospisu nie będą stanowiły tragedii, pod warunkiem, że po świętach wrócimy do ustalonych zasad odżywiania. 

Reklama: