Na regulację metabolizmu – dieta Haylie Pomroy

Autor: Ola Nowak — Sierpień 26, 2014

Autorka diety jest amerykańska specjalistka do spraw żywienia, która prowadzi konsultacje dla centrów intensywnego odchudzania oraz dla lekarzy. Według niej odchudzanie nie polega na liczeniu kalorii, a prawdziwym kluczem do sukcesu jest poprawa metabolizmu, jego regulacja. I tu naturalnie nasuwa się pytanie, jak to zrobić. Zdaniem autorki diety, najważniejszą rolę odgrywają tu wątroba, nadnercza, tarczyca, przysadka mózgowa i tkanki tłuszczowe oraz mięśniowe. I to te organy trzeba wesprzeć za pomocą odpowiedniego pokarmu.

Cała kuracja jest podzielona na fazy, z których pierwsza trwa dwa dni, druga również dwa, a trzecia trzy dni. Jest to schemat na tydzień, a cała kuracja trwa miesiąc, przy czym co tydzień schemat jest powielany. W czasie całej kuracji można schudnąć nawet dziesięć kilogramów.

iclipart.com

iclipart.com

Podstawową zasadą diety jest jedzenie pięć razy dziennie – trzech głównych posiłków i dwóch przekąsek. Po jedzenie sięgamy co trzy do czterech godzin, pamiętając przy tym, aby pierwszy posiłek zjeść około pół godziny po przebudzeniu. Każda faza ma dozwolone produkty i ich trzeba się ściśle trzymać, aby dieta przyniosła efekty. W fazie pierwszej jemy przede wszystkim węglowodany, ale te zdrowe, w postaci owoców, ryżu, owsianki, soczewicę czy fasolę.

Faza druga to z kolei dużo białek, a mało węglowodanów. Czyli na śniadanie możemy zjeść np. omlet. Nie spożywamy dań mącznych. Z kolei w fazie trzeciej sięgamy przede wszystkim po zdrowe tłuszcze – orzechy, nasiona, oliwę z oliwek, orzechy kokosowe, awokado. Białka jemy umiarkowanie, a do tego warzywa i owoce oraz pokarmy podkręcające pracę tarczycy jak olej kokosowy, krewetki czy wodorosty.

Zatem aby schudnąć trzeba jeść, a nie się głodzić, a z kolei aby poprawić metabolizm trzeba jeść węglowodany, białko i tłuszcze, ale w odpowiednich proporcjach.

Reklama: